Kiedy „drobny konflikt” zamienia się w koszmar – spirala przemocy rówieśniczej okiem rodzica
„To tylko dzieciaki się przekomarzają." „Sama musi się nauczyć sobie radzić." „Za moich czasów to było normalne." Ile razy słyszałaś/eś takie zdania? A ile razy sama/sam je wypowiedziałaś/eś, bo bagatelizowanie wydawało się łatwiejsze niż konfrontacja z niewygodną prawdą? Przemoc rówieśnicza rzadko zaczyna się od czegoś dramatycznego. Zaczyna się cicho - i właśnie dlatego tak łatwo ją przeoczyć, dopóki nie jest już naprawdę poważnie.
Czytaj więcej »
